Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HEALTHY SMILE CLINIC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HEALTHY SMILE CLINIC. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 marca 2013

Zdrowy uśmiech na święta

Czy wielkanocne menu jest zdrowe dla naszych zębów? Co w świętowaniu nie sprzyja uśmiechowi? Co można zrobić, by kilka dni spędzonych przy suto zastawionym stole nie zaszkodziło uzębieniu? O tym w świątecznym poradniku stomatologa.


Zacznijmy od wielkanocnego menu. Jajka – symbol nowego życia – są między innymi źródłem wapnia, mającego znaczenie nie tylko na etapie rozwoju uzębienia. Zbyt niska ilość dostarczanego wapnia powoduje, że organizm zaczyna pobierać go stamtąd, gdzie jest go najwięcej, czyli z zębów. W ten sposób dochodzi do demineralizacji szkliwa, najtwardszej tkanki w organizmie, chroniącej zęby przed czynnikami zewnętrznymi. Brak ochrony oznacza podatność na działania bakterii, także tych próchnicotwórczych.


Pisanki na ząb


Dlatego w Wielkanoc nie warto żałować sobie jajek, zwłaszcza że wapń w nich zawarty jest łatwo przyswajalny przez organizm, ponieważ jego wchłanianie ułatwia znajdująca się w składzie jaj witamina D – mówi dr Iwona Gnach-Olejniczak z UNIDENT UNION Dental Spa. Witamina D ma także działanie przeciw próchnicze, a do jej aktywacji wystarczy półgodzinny, świąteczny spacer.


Co zdaniem stomatologa jest na cenzurowanym na wielkanocnym stole? Oczywiście wszelkie potrawy z dużą zawartością cukru: mazurki, baby wielkanocne, pascha. Jednak nie chodzi przecież o to, by odmawiać sobie tradycyjnych potraw. – Największym zagrożeniem dla zębów jest nie tyle jedzenie słodyczy, co wielogodzinne biesiadowanie, w trakcie którego środowisko jamy ustnej zakwasza się, a kwasy wydzielane w procesie fermentacji resztek pożywienia rozpuszczają osłonkę nabytą zębów i osłabiają szkliwo – wyjaśnia dr Gnach-Olejniczak.


Gazowane na cenzurowanym


Jakie potrawy najszybciej zakwaszają organizm, w tym środowisko jamy ustnej? Przede wszystkim słodkie napoje gazowane, potrawy mączne, mięso. Napoje gazowane dodatkowo zawierają często kwasy fosforowy i cytrynowy, rozpuszczające szkliwo, oraz cukier, który gwałtownie podnosi pH w jamie ustnej. By je obniżyć, warto wzbogacić świąteczne potrawy o wapń (jajka!), warzywa, owoce i kasze. A przy stole pamiętać o piciu wody, która neutralizuje działanie kwasów i wypłukuje resztki pokarmu z zakamarków jamy ustnej. – Przepłukiwanie ust wodą to bardzo doby nawyk, zwłaszcza gdy nie wypada nam wstać od wielkanocnego stołu, by wyszczotkować zęby – radzi wrocławska stomatolog.


Uważaj na oddech Shreka


Wielogodzinne biesiady mogą także wywołać halitozę, zwłaszcza gdy spożywaniu posiłków nie towarzyszy dokładna higiena jamy ustnej. Halitoza, czyli nieprzyjemny zapach z ust, może być oczywiście objawem schorzeń przewodu pokarmowego, ale takie przypadki należą do rzadkości. Najczęściej oddech Shreka wywołują bakterie, rozwijające się w osadzie, zalegającym na tylnej ściance języka. – Efektem przemiany metabolicznej bakterii są związki lotne siarki, które odbieramy właśnie jako drażniące dla powonienia – wyjaśnia ekspert UNIDENT UNION Dental Spa. Różnego rodzaju cukierki odświeżające tylko maskują problem, a gdy zawierają cukier, tylko go nasilają, ponieważ zakwaszają środowisko jamy ustnej. W takich warunkach przybywa bakterii wywołujących brzydki zapach. Rozwiązanie? Mimo świątecznej dyspensy nie zapominaj o używaniu skrobaczek do języka oraz płukanek bakteriobójczych, zmniejszających powstawanie osadu.


A po świętach?


Umów się na wiosenne porządki w jamie ustnej, czyli usuwanie kamienia nazębnego i osadów na fotelu dentystycznym. Kamień nazębny w prostej drodze prowadzi m.in. do próchnicy, dlatego domowy oręż w postaci szczoteczki, nitki dentystycznej i płynu do płukania ust wymaga wsparcia profesjonalisty co najmniej dwa razy do roku. W gabinecie dentystycznym usuwanie kamienia przeprowadza się za pomocą ultradźwięków.


Skaling oczyszcza zęby z kamienia, także poddziąsłowego, który odpowiada za stany zapalne przyzębia. Osady, związane przede wszystkim z dietą, usuwa piaskowanie. Dla ostatecznego efektu ważne jest także precyzyjne wypolerowanie szkliwa, które opóźnia ponowne odkładanie kamienia – tłumaczy dr Iwona Gnach-Olejniczak.


Na finał porządków w jamie ustnej wykonywana jest fluoryzacja. To etap, którego nie można pominąć, gdyż fluor wzmocni szkliwo i ograniczy jego podatność na demineralizację Stomatolog wykorzystuje fluor o większym stężeniu, który, jeśli zostanie nałożony na odpowiednio oczyszczone zęby, lepiej ochroni szkliwo. Po ok. 2 godzinach spędzonych na fotelu dentystycznym także twój uśmiech będzie miał za sobą wiosenne porządki.


Źródło: biomedical.pl


Wpis: Polski Stomatolog






Polski Lekarz w Manchesterze http://polska-przychodnia.eu/zdrowy-usmiech-na-swieta/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=zdrowy-usmiech-na-swieta